Jak to jest, że gdy Sarah Connor i jej (not very) BigBoi udają, że są uczniami liceum, to nie wiem czy się śmiać, czy płakać z zażenowania, a gdy to samo robią Outkast, to płaczę ze śmiechu?





Komentarze:
09.06.2004 :: 13:07 :: iB4.rudanet.pl

eneczka

:D:D:D:D:D:D:D:D
Ech....
Pozdrawiam...
09.06.2004 :: 12:05 :: 80.51.243.14

krowiasto

Hehe, wiesz, masz w sumei racje. Na Connor to nie mogłam w ogóle aptrzeć, ale Outkast sa przyjemni.. :))
ownlog.com :: Wróć