Link :: 17.06.2004 :: 18:54
Dowiedziałem się dziś, że w piłce nożnej być Mistrzem Polski to nie to samo co wygrać Puchar Polski (wielkie litery na wszelki wypadek). Przez 22 (słownie: dwadzieścia dwa) lata żyłem w przekonaniu, że Puchar i Mistrz znaczy to samo ... Co więcej, byłem pewien, że drużyna która wygra Puchar (czyli Mistrz Polski) gra w eliminacjach do Mistrzostw Europy. Jest źle jednak ze mną ... a już myślałem, że skoro wiem, że w meczu Anglia - Francja Francuzi wygrali dwiema bramkami, które padły po 90 minucie, to już jest nienajgorzej ... naiwniak.
A dowiedziałem się tego wszystkiego od mojej koleżanki z liceum, która po roku niewidzenia mnie co chwile mówiła do mnie "kochanie".

Poza tym postanowłem jednak zacytować fragment "Sekretnego dziennika Adriana Mole'a" bo to doskonała rzecz:

"Poniedziałek 9 marca
Wyszorowałem sedes, umyłem wanne i umywalke, po czym dostarczyłem gazety. Wróciwszy do domu, zrobiłem sniadanie, uruchomiłem pralke, poszedłem do szkoły, wręczyłem haracz Berry'emu Kentowi i udałem się do Berta Baxtera, żeby zaczekac na opiekunke społeczną, która nie przyszła. Zjadłem odbiad w szkole, a na zajęciach z gospodarstwa domowego upiekłem placek jabłkowy z kruszonką. Wróciłem do domu, odkurzyłem przedpokój, bawialnie i pokój śniadaniowy. Obrałem ziemniaki, posiekałem kapustę, zaciąłem się w palec, zmyłem krew z kapusty. Upiekłem kotlety na grillu, zajrzałem do ksiązki kucharskiej, szukając przepisu na sos. Zrobiłem sos. Przetarłem grudki przez sito. Nakryłem do stołu, podałem obiad, pozmywałem. Namoczyłem przypalone garnki. Wyjąłem pranie z pralki - wszystko jest niebieskie, łącznie z białą bielizną i chustkami do nosa. Rozwiesiłem pranie na suszarce. Nakramiłem psa. Wyprasowłąm e strój do WF-u, wyczyściłem buty. Odrobiłem lekce. Wyprowadziłem psa, wziąłem kąpiel. Zrobiłem trzy filiżanki herbaty. Umyłem filiżanki. Poszedłem spać. Trafiła mi się asertywna matka - ale mam pecha!

(...)

"Sobota 4 kwietnia, nów
Muszę jednak powiedzieć, ze Sainsbury'emu nalezy się uznanie; nareszcie przyciągają lepszą klientelę. Widziałem, jak jakiś pleban kupował opakowanie papieru toaletowego - cztery trójwarstwowe rolki w kolorze fioletowym! Temu to szmal wychodzi nosem! Mógł przecież kupic szary, szorstki papier, a różnicę oddać biednym. Co za obłuda!"
Komentuj (5)



agentka
ebo
juniorfoto
komix
pozytyw
164

paper
perez hilton
impeach bush
pink




------------- Skype pepenyc
GG 3031617
My space
-------------


2009
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec