![]() |
|
|
Link :: 28.01.2005 :: 23:48 Przeczytałem ostatnio w jednym z najbardziej poczytnych polskich dzienników wypowiedź socjologa kultury i badacza kultury masowej Mirka Pęczaka: "Ludzie w miastach dorosli już, żeby się bawić przy disco polo w "obciach party" i smiać się z tego, co robią. Bo dosco polo to kicz, ale jeśli ktoś jest świadom kiczu i świadomie wstawi sobie kicz do pokoju, to taki kicz spełnia już inne funkcje niż kicz pierwotny. Innymi słowy - kiczowatość kiczu zależy od użytku, jaki się z niego czyni. Od kontekstu i od podmiotu, który kicz chwali. Co innego, jeśli przy disco polo będzie się bawił recydywista, a co innego, jeśli pobawi się przy tej muzyce profesor matematyki. Z tego samego powodu reaktywował się zespół Kombi. Gówniana muzyka, z której mozna się śmiać, a przy okazji fajnie pobawić." Abstrahując od tematu kiczu, wydawało mi się jednak, że Kombi się reaktywowało z zupełnie innych powodów. Komentuj (0) |
agentka ebo juniorfoto komix pozytyw 164 paper perez hilton impeach bush pink
------------- Skype pepenyc GG 3031617 My space ------------- 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec
|